czwartek, 17 lutego 2011 09:20
Za tysiąc lat
Za tysiąc lat, czyli historia rodu Mossoczych
Mossoczowie to Podgórzanie. Podobnie jak inni obywatele Podgórza przybyli do nowego, nieznanego miasta szukać lepszego losu, pracy, domu, aby osiedlić się i poczuć, że to miejsce będzie ich nową 'małą ojczyzną". O tym, że tak się stało i tym, jak to się stało opowiada nasza wystawa. Historia rodu Mossoczych to obraz dziejów Podgórza i podgórzan przełomu XIX i XX więku,czasu, który zmienił bieg historii osobnego dotąd miasta, opowieść o ludziach tworzących wówczas jego atmosferę i kształt. To portret rodziny, podgórskiego domu, wzorca zaangażowania w życie społeczności lokalnej, tak oczywiste w "dawmym" Podgórzu, a którego nasze pokolenie musi się uczyć od nowa. To opowieść o wzajemnym szacunku, miłości. Także o młodym życiu i o młodej śmierci do dziś okrytej mrokiem tajemnicy. Od niej zaczęła się historia naszej opowieści. Wyraz pragnień i marzeń Polaków o wolnej, sytej, bogatej ojczyźnie. Ich wizje których lustrem jest Podgórze i Kraków poznajemy we fragmentach "fantastycznej" powieści Michaliny Mossoczowej "Za tysiąc lat". To wreszcie refleksja nad czasem współczesnym, nad tym jak pamiętamy, jak pielęgnujemy rodzinne historie i rodzinne opowieści. Mossoczowie są tego rodzaju pamięci wzorcowym przykładem.
0 takich osobach, rodzinach, historiach będą opowiadać "Podgórzanie". Dziś zapraszam do "lektury" pierwszego rozdziału...
Melania Tutak - Kurator wystawy "Za tysiąc lat" czyli historia podgórskiego rodu Mossoczych"
Mossoczowie to Podgórzanie. Podobnie jak inni obywatele Podgórza przybyli do nowego, nieznanego miasta szukać lepszego losu, pracy, domu, aby osiedlić się i poczuć, że to miejsce będzie ich nową 'małą ojczyzną". O tym, że tak się stało i tym, jak to się stało opowiada nasza wystawa. Historia rodu Mossoczych to obraz dziejów Podgórza i podgórzan przełomu XIX i XX więku,czasu, który zmienił bieg historii osobnego dotąd miasta, opowieść o ludziach tworzących wówczas jego atmosferę i kształt. To portret rodziny, podgórskiego domu, wzorca zaangażowania w życie społeczności lokalnej, tak oczywiste w "dawmym" Podgórzu, a którego nasze pokolenie musi się uczyć od nowa. To opowieść o wzajemnym szacunku, miłości. Także o młodym życiu i o młodej śmierci do dziś okrytej mrokiem tajemnicy. Od niej zaczęła się historia naszej opowieści. Wyraz pragnień i marzeń Polaków o wolnej, sytej, bogatej ojczyźnie. Ich wizje których lustrem jest Podgórze i Kraków poznajemy we fragmentach "fantastycznej" powieści Michaliny Mossoczowej "Za tysiąc lat". To wreszcie refleksja nad czasem współczesnym, nad tym jak pamiętamy, jak pielęgnujemy rodzinne historie i rodzinne opowieści. Mossoczowie są tego rodzaju pamięci wzorcowym przykładem.
0 takich osobach, rodzinach, historiach będą opowiadać "Podgórzanie". Dziś zapraszam do "lektury" pierwszego rozdziału...
Melania Tutak - Kurator wystawy "Za tysiąc lat" czyli historia podgórskiego rodu Mossoczych"
Opublikowane w
Wystawy